wtorek, 10 stycznia 2012

Rock island w kropce...

No i zdarzył się czarny scenariusz. Jedwabiu zabrakło mi na takim etapie, jaki widać poniżej. Wzór dograny jest co do oczka, każda ilość podana, wszędzie wielka szczegółowość, natomiast rozjeżdża się w zasadniczym elemencie - ilości metrów przędzy... :(





9 komentarzy:

  1. Z tego co widzę, to brakło nie dużo, jakbyś nie powiedziała, to bym się nie zorientowała że czegoś brakuje. Ta chusta ma genialny wzór!
    A Ty masz fajną poduszeczkę na szpilki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzór wychodzi pięknie, ale jest strasznie uwagochłonny - robiłam ją dwa tygodnie. Dziura niestety zbyt duża, by udawać, że jej nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu Cuuuuuuuuuuudo!!!!jestem w wielkim szoku.Myslę,że przyszła włascicielka domówi jedwabiu.Pa

    OdpowiedzUsuń
  4. ale boska!
    no i co teraz? wymyśl coś!!!
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna jest;) może domówić moteczek? dużo zabrakło?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo ja cię!!!! Jest boska! Taki piękny wzór! Cudowna!
    Widać, że kciuki za słabo trzymałam skoro nitki zabrakło ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. REWELACYJNA!!! Przecudna jest. Zakochałam się w niej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń