A ja caly czas robię chusty Gail...
Powodów jest kilka - jako pierwsze padną te wszystkie wymienione na początku. Wzór opanowalam już tak perfekcyjnie, że nie muszę patrzeć nie tylko na wzór z kartki, ale udaje mi się nawet czytać książki dzieciom podczas dlubania (ostatnio przegryzamy się przez "Podróż wędrowca do switu" - trzecią częsć Opowiesci z Narnii.) Jadzię też pilnuję kątem oka nie patrząc na druty - jest to niezwykle wygodne. Poza tym jakos na te wlasnie chusty mam najwięcej chętnych. Czyli - żadnej motywacji (oslabianej jeszcze dodatkowo lenistwem powstrzymującym mnie przez przegryzaniem się przez kolejny wzór anglojęzyczny) do podejmowania kolejnych chustowych wyzwań. Degrengolada totalna...
A najgorsze, że nawet pisząc to nie czuję się jakos źle z tym. Tylko czuję potrzebę wytlumaczenia się, że tutaj tak się zrobilo monotematycznie. Zapewne kiedys się poprawię. Aby tak calkiem się samej nie znudzić zmieniam tylko mlóczki :)
Oto dwie kolejne 0 jedna z Himalayi Padisah, druga z tureckiej mieszanki welny, moheru i akrylu - nie chce mi się lecieć po banderolkę na górę a zapomnialam znowu nazwy, ale to ta sama wlóczka, z której byla moja chusta na candy.
I, na końcu, obie ciotki razem na plocie :)
obie świetne:)
OdpowiedzUsuńprzepiękne:D i jak czerwoności nie lubie a za szarościami przepadam to ta w czerwonościach bardziej mi się podoba:D
OdpowiedzUsuńkoleżanko miła, takimi chustami to możesz przynudzać, zawsze oku miło popatrzeć, tylko gdzieś tam zazdrość podżera ;)
OdpowiedzUsuńJej, piękne są te chusty... Muszę kiedys spróbować zrobić sobie jakąś, tylko nie wiem, czy potrafię. A ta druga włóczka to była chyba Kelebek, jeżeli dobrze pamietam.
OdpowiedzUsuńŚliczności!
Gail to bardzo ładna chusta Ja zrobiłam już 5 i też jestem nią znudzona.A Twoje są bardzo ładne.
OdpowiedzUsuńRutyniarsko?? :D No dobre sobie, dobre :D Nudź mnie tak dalej :D
OdpowiedzUsuńWitaj,obie chusty przepiękne.I ta czerwień...eeeech! Pozdrawiam serdecznie,Maja
OdpowiedzUsuńwpadam i zabieram:)
OdpowiedzUsuńPiękne sa Twoje chusty. Mam ochotę zamówić u Ciebie taka jedną, czy to jest w ogóle możliwe ?
OdpowiedzUsuń:)