Uszyły mi się na razie cztery - oto wszystkie w calej krasie - niestety, swiatla braklo dziennego jak zdjęcia robilam a potem... yyy... leń mnie ogarnąl i nie chcialo mi się poprawiać sesyji :)))
No i teraz parami: dwie z żywcem sciągniętym warmińskim wzorem - pracę nad jego rozpisaniem podjęla Mim - być może kiedys moja wspólniczka :)))
Jedną z dwóch tutaj występujących już znacie - do pary ma klasykę dziecięcą - kto odgadnie autora? :)
Zbliżenie - tę jedną - moją ulubioną udalo mi się sfotografować za dnia
i to nawet z modelką
Dodam, że obrazki są malowane farbami do tkanin, oczywiscie. Maryno i Asiu 305 - odpowiem na Wasze pytania o druty wieczorem, jak zejdą ze mnie dzieci...
super się prezentują, a z modelką najładniejsza z torebek :D
OdpowiedzUsuńŚwietne te torebeczki, motywy na nich wyglądają jak haftowane, a jaki bombowy masz wieszak do tego ;))) Modelki nie wspomnąc ;))
OdpowiedzUsuńTorebuchy cudo!
OdpowiedzUsuńCudne torebeczki!!! szczególnie te ludowe. ;)
OdpowiedzUsuńCytat oczywiście z klasyka wierszy dziecięcych Juliana Tuwima "Ptasie radio" :)
Mój ukochany autor z dzieciństwa. :)
śliczne torebeczki - uwielbiam Ptasie Radio i to mój typ nr 1!
OdpowiedzUsuńo ja.....piękne są! No i talentu malarskiego zazdroszczę...jak i wszystkich pozostałych zresztą;)
OdpowiedzUsuńAle fajnie, ze Cie znalazlam :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam ! Mama trojki i tworzy tyle cudow !
Twoje chusty urzekly mnie niesamowicie.
Cieplo pozdrawiam
Mama innej trojki :)
Ło Jezu!!!
OdpowiedzUsuńCudne!!!
Super torebeczki! Śliczne! Modelka jeszcze ładniejsza :)
OdpowiedzUsuńA na odpowiedź związaną z drutami cierpliwie poczekam - rozumiem doskonale, bo na mnie też ciągle któreś wisi :)
Bardzo ładne motywy na tych torebkach. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA ja chciałam zaprosić na swojego raczkującego bloga:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie:)