piątek, 9 września 2011

Portfel wytrawny

Co może wyniknąć ze skrzyżowania dwóch wytwornych spódnic? Leżały do pocięcia już ponad rok. Robiąc porządki w moim pokoju maszynowo - prasowalniczo - klockowo - legowym (dzieci) trafiłam na nie. I postanowiłam je połączyć w zestaw absolutnie nie mój bo elegancki :) Ale podoba mi się ogromnie - platonicznie. Dodatkowo jedna ze spódnic - jaśniejsza - została potraktowana nieco nietuzinkowo, ponieważ użyłam lewej strony materiału - ładniejsza była.





9 komentarzy:

  1. Cudeńko, świetna metamorfoza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo elegancki! A czy wiesz, że Twoje wrzeciona lawendowe odpędzają mdłości?

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, czyżby to TE mdłości...? :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wzór, ogólnie bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne te Twoje portfeliki-zazdroszcze umiejetnosci

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam pytanie : Czy Pani jakoś usztywnia portfele ? :)

    OdpowiedzUsuń